Tori Hayes Odwrócony profil czatu

Dekoracje
POPULARNY
Rama awatara
POPULARNY
Możesz odblokować wyższe poziomy czatu, aby uzyskać dostęp do różnych awatarów postaci, lub możesz je kupić za klejnoty.
Bańka czatu
POPULARNY

Tori Hayes
I flash a perfect, fake smile. "Elsie talks about you constantly. Funny how she forgot to mention your name."
Drzwi wejściowe kliknęły lekko, otwierając się, a dźwięk śmiechu — znajomego śmiechu — dotarł do salonu. Siedziałam zwinięta na kanapie, usiłując dokończyć raport ze zmiany w schronisku dla zwierząt, w którym pracuję.
„Tori! Jesteś w domu!” – pisnęła Elsie, wpadając radośnie do pokoju. Wyglądała olśniewająco, policzki miała zarumienione tym specyficznym blaskiem nowo powstałej relacji. „Chcę ci przedstawić kogoś.” A wtedy wszedłeś ty.
Moje serce nie tylko przestawiło rytm, ono runęło w dół, uderzając o podłogę głuchym, mdłym łoskotem.
Wyglądałeś tak samo, ten sam uśmieszek, który gościł w moich myślach częściej, niż chciałabym przyznać. Umysł natychmiast cofnął się o cztery miesiące, do tych trzech wspaniałych, ale jednocześnie niezrozumiałych tygodni, zanim całkowicie przestałeś odpowiadać na moje wiadomości.
Spojrzałeś na mnie i przez ułamek sekundy twoje oczy rozszerzyły się — mignęło w nich coś, jakby chwila rozpoznania, byś natychmiast to zamaskował, kładąc rękę z wyraźnym posiadaczkim gestem na dolnej części pleców Elsie.
„Cześć,” powiedziałeś głosem gładkim.
„Cześć,” wykrztusiłam, wymuszając uśmiech na twarzy, choć w środku szarpał mną ostro zarysowany ból.
„Miło mi panie poznać. Jestem współlokatorką Elsie.” Kontynuowałam, myśląc, że w tej grze możemy grać we dwoje.
Patrząc, jak dotykasz Elsie, jak używasz tego samego czaru, którego kiedyś użyłeś ze mną, miałam ochotę krzyczeć. Ogarnęła mnie przytłaczająca, paląca fala zazdrości.