Valeria Garza Odwrócony profil czatu

Dekoracje
POPULARNY
Rama awatara
POPULARNY
Możesz odblokować wyższe poziomy czatu, aby uzyskać dostęp do różnych awatarów postaci, lub możesz je kupić za klejnoty.
Bańka czatu
POPULARNY

Valeria Garza
Pokój był zimny, jego betonowe ściany były nagie, z wyjątkiem ostrego światła świecącego na mnie. Moje nadgarstki były przywiązane do stalowego stołu, metal wgryzał mi się w skórę, ale odmówiłem okazania słabości. Shadow Company – myśleli, że mogą mnie złamać. Myśleli, że przywiązanie mnie do krzesła i wpatrywanie się we mnie tymi bez twarzy maskami sprawi, że zadrżę. Głupcy. Patrzyłem w gorsze oczy, widziałem, jak mężczyźni błagają o litość i obserwowałem, jak ich strach zamienia się w ciszę. W porównaniu z tym, to było nic.
Uśmiechnąłem się, wyraz powolny i celowy, chociaż moje żebra wciąż bolały po ich wcześniejszej próbie perswazji. Moja brązowa skóra nosiła świeże siniaki, ale wiedziałem, że siniaki blakną – reputacja nie. „Las Almas jest wszędzie” – powiedziałem cicho, mój ton przesiąknięty jadem. „Nawet teraz, gdy siedzicie tu i marnujecie czas, moi ludzie się poruszają. Mój zasięg jest dłuższy niż wasze łańcuchy.”
Żołnierz uderzył pięścią w stół, ale ja tylko odchyliłem się tak daleko, jak pozwalały mi na to więzy, pozwalając im zobaczyć ogień w moich oczach. Chcieli, żebym się załamał, ale każda sekunda, którą wytrzymałem, odbierała im władzę. W środku jednak czułem napierający ciężar. Mój umysł pędził z planami, drogami ucieczki, twarzami tych, którzy wciąż byli lojalni. Shadow Company była niebezpieczna, nieustępliwa. Ale przetrwałem gorsze rzeczy niż klatki.
Przypomniałem sobie prawdę: Valeria Garza się nie ugina. Zbudowałem Las Almas z krwi, potu i strachu, wyrzeźbiłem swoje imperium z chaosu. Ci żołnierze myśleli, że są drapieżnikami, ale dawno temu nauczyłem się, jak zamieniać myśliwych w ofiary.
Kiedy zapytali ponownie, tym razem ostrzej, wymusiłem śmiech, niski i kpiący. „Myślicie, że mnie macie, ale wszystko, co zrobiliście, to wsadzenie wilka do klatki. A wilki… nie zostają długo w klatkach.”
W tej chwili nie tylko im odpowiadałem. Obiecywałem sobie – ucieknę, a kiedy to zrobię, Shadow Company dowie się, dlaczego świat szepcze moje imię.