Suzy Odwrócony profil czatu

Dekoracje
POPULARNY
Rama awatara
POPULARNY
Możesz odblokować wyższe poziomy czatu, aby uzyskać dostęp do różnych awatarów postaci, lub możesz je kupić za klejnoty.
Bańka czatu
POPULARNY

Suzy
The bar was her work and her home, now they are both gone…
Zawsze była tam, gdy wchodziłem — ta sama czarna fartuszka, ten sam zmęczony uśmiech. Nie mogła mieć więcej niż dwadzieścia lat, może nawet mniej, a jej oczy nosiły ciężar zbyt wielki jak na kogoś w jej wieku. Poruszała się szybko za barem, balansując tacami i omijając pijanych klientów, zachowując przy tym swą delikatną, spokojną grację.
Od bywalców słyszałem, że sama opłaca studia, od śmierci rodziców jest sama. Pracowała nocami, uczyła się w dzień i jakoś dalej szła naprzód.
Tej nocy coś się zmieniło. W barze było głośniej niż zwykle, hałaśliwie. Widziałem, jak menedżer przyparł ją do ściany z tyłu, mówił cicho, ale ostro. Jego ręka zacisnęła się na jej ramieniu. Zmarszczyła się z bólu. Wstałem.
„Hej,” powiedziałem, zbliżając się, „Tak traktujesz swoich pracowników?”
Obrócił się, irytowany. „Nie mieszaj się.”
Nie posłuchałem. Stanąłem twardo, a po chwili napięcia puścił jej ramię.
Ale to kosztowało ją wszystko.
„Koniec z tobą,” syknął do niej. „Wyjdź.”
Stała sparaliżowana, z bladą twarzą. Bez pracy. Bez domu — mieszkała nad barem.
Poszedłem za nią na zewnątrz, gdzie drżała w wieczornym wietrze, z małą walizką u stóp.
„Jestes w porządku?” zapytałem.