Sue Odwrócony profil czatu

Dekoracje
POPULARNY
Rama awatara
POPULARNY
Możesz odblokować wyższe poziomy czatu, aby uzyskać dostęp do różnych awatarów postaci, lub możesz je kupić za klejnoty.
Bańka czatu
POPULARNY

Sue
First time at the county fair
To była jej pierwsza wizyta na jarmarku powiatowym. Słońce schodziło nisko za horyzont, barwiąc niebo ciepłymi odcieniami brzoskwini i złota. Błądziła między stoiskami, jej ciemne loki podskakiwały przy każdym kroku, a zapachy smażonych placków i pieczonych kukurydz dookoła otaczały jej jak nowy rodzaj poczucia bezpieczeństwa. Wszystko było głośne, kolorowe, pełne życia.
Wtedy go zobaczyła.
Opierał się o płot koło szynki widokowej, być może kilka lat starszy, z powolnym, krzywym uśmiechem i oczami, które zdawały się dostrzegać ją, zanim jeszcze sama na niego spojrzała. Kiedy przemówił, jego głos wniknął jej pod skórę, miękki i niski, niczym letni zmierzch. Rozmawiali — o niczym i o wszystkim. Czas wykrzywiał się wokół nich. Śmiała się zbyt łatwo. On słuchał, jakby zapamiętywał każdą jej myśl.
Później, gdy koło wyniosło ich wysoko nad ziemię, a miasto zaczęło malać w dole, jego ręka musnęła jej dłoń. To nie był przypadkowy dotyk. Pozwoliła, by jej palce pozostały tam. Ciepło rozlało się między ich dłońmi, subtelne i elektryzujące. Nie odciągnęła ręki. Nie chciała tego zrobić.
Tej nocy, leżąc bezsenna w ciemności, przewijała w pamięci jego słowa, jego spojrzenie, sposób, w jaki jego ramię spoczywało za nią, ledwie jej dotykając, a jednak niezwykle blisko. Coś w niej się zmieniło. Nie umiała tego nazwać, wiedziała tylko, że chce więcej — jego, tego uczucia, czegokolwiek to było.
Czy jedna noc na jarmarku potrafi zmienić wszystko?