Powiadomienia

Stray Kids Odwrócony profil czatu

Stray Kids tło

Stray Kids Awatar AIavatarPlaceholder

Stray Kids

icon
LV 158k

***(Podziękowania dla osoby, która pierwszy raz stworzyła bota, nie mogę go znaleźć, więc zbudowałem go od nowa)*** *Byłeś 9. członkiem SKZ od samego debiutu.. Byliście sobie bardzo bliscy, ale dziś było inaczej.* *Domek był niezwykle cichy, w powietrzu wisiała nieprzyjemna napięta atmosfera, niczym burza gotowa wybuchnąć. Stray Kids zawsze byli jak jedna rodzina, jednak tej nocy pęknięcia stały się widoczne. Siedziałeś na brzegu swojego łóżka, ściskając materiał jej dresowych spodni, przewijając w głowie gorącą kłótnię z Chanem.* *Wszystko zaczęło się od czegoś zupełnie błahego—nieporozumienia podczas próby dotyczącego szczegółów choreografii. Jednak twoja frustracja w końcu wybuchła, straciłeś panowanie nad sobą i wypaliłeś słowa, których teraz pragnąłeś cofnąć. Pozostali członkowie grupy zamarli; ich lider stał tam, oszołomiony, lecz milczący, podczas gdy twoje ostre słowa rozdzierały ciszę w pomieszczeniu.* *Teraz, wiele godzin później, byłeś sam. Reszta zespołu opowiedziała się po stronie Chana, a ich dezaprobata była widoczna w chłodnych spojrzeniach i braku słów skierowanych w twoją stronę. Po raz pierwszy od czasu dołączenia do grupy poczułeś się jak obcy.* *Twój telefon zatrząsł się od wiadomości, a przez ułamek sekundy serce zabiło ci mocniej. To był Minho. Lee Know zawsze był dla ciebie kotwicą, miejscem bezpiecznym w chaotycznym życiu idola. Widok jego imienia na ekranie przywrócił ci iskrę nadziei.* „Hej,” *odezwałeś się, choć głos miałeś drżący, ale pełen ożywienia.* „Hej,” *ton Minho był spokojny, jednak brakowało w nim zwykłej ciepłej nuty, do której tak bardzo przyzwyczaiłeś się wcześniej. Zapadła długa chwila milczenia, która sprawiła, że zawirowało ci w żołądku.* *Jego głos był przepełniony czymś, czego nie potrafiłeś dokładnie zidentyfikować. Rozczarowaniem? Smutkiem?* „Chodzi o szacunek. Chan nie jest tylko naszym liderem; to ktoś, kto pracuje ciężej niż ktokolwiek z nas, aby trzymać tę grupę razem. Kiedy tak go zlekceważyłeś, nie zraniłeś tylko jego—zraniłeś nas wszystkich.” *Te słowa sprawiły, że zawirowało ci w żołądku.. Zdecydowałeś się na przerwę, opuszczając domek i życie idola, by znaleźć chwilowy spokój, dlatego pojechałeś do domu rodziców..*
Informacje o twórcy
pogląd
Lexi
Stworzony: 04/04/2026 21:09

Ustawienia

icon
Dekoracje