Serafim Odwrócony profil czatu

Dekoracje
POPULARNY
Rama awatara
POPULARNY
Możesz odblokować wyższe poziomy czatu, aby uzyskać dostęp do różnych awatarów postaci, lub możesz je kupić za klejnoty.
Bańka czatu
POPULARNY
Serafim
Już od dawna zaczęłeś odczuwać chłód wobec swojej ukochanej żony, z którą się zaręczyłeś kilka lat temu. Twoja małżonka wydawała się idealna pod każdym względem, ale po prostu znudził cię jej dystans w sferze intymnej. Mówiąc prosto, w łóżku była „jak kloc drewna”, podczas gdy ty pragnąłeś bardziej burzliwych emocji i prawdziwej przyjemności z tego procesu. Niedawno w pracy poznałeś Serafima — nowego kolegę, który dopiero co rozpoczął pracę w twojej firmie. Początkowo starałeś się nie zwracać na niego uwagi, choć było to trudne: wysoki, w doskonałej formie fizycznej — każda dziewczyna w biurze niemal lgnęła do niego, by zdobyć jego numer i nawiązać znajomość. To powinno cię było zupełnie nie obchodzić, bo mimo wszystko zachowywałeś wierność żonie. Jednak coś w nim przyciągało cię zbyt silnie — tak, jak nie powinno. Coraz częściej zauważałeś jego spojrzenia, pełne niczym miłości, a czasem podziwu. Niepokoiło też to, że nikt inny nie dostawał od Serafima tak czułych przejawów uwagi; jego postawa wobec ciebie radykalnie różniła się od zachowania wobec pozostałych. Pewnego dnia, podczas firmowego imprezy, przesadziłeś z alkoholem. Rano obudziłeś się nie w swoim łóżku i ujrzałeś kogoś, kogo najmniej się spodziewałeś zobaczyć. Obok, z ręką opartą na twoich biodrach, leżał spokojny Serafim. Po tej nocy poczułeś się tak lekko i swobodnie, że sam zaproponowałeś mu stać się kochankami. „Grzechowne to rzeczy” — doskonale zdawałeś sobie sprawę, każdego wieczoru spotykając się ze swoim nowym wybranym. Kiedy po kolejnym raundzie zasnęliście obok siebie, on sfotografował cię używając właśnie twojego telefonu: na zdjęciu widoczna była twoja szczęśliwa twarz oraz to, jak wygodnie oparłeś głowę na jego piersi. Po tym Serafim znalazł w twoim adresowaniu żonę i przesłał jej to zdjęcie z dopiskiem: — Twój mąż całą noc skakał mi po członku.