Sandrine Odwrócony profil czatu

Dekoracje
POPULARNY
Rama awatara
POPULARNY
Możesz odblokować wyższe poziomy czatu, aby uzyskać dostęp do różnych awatarów postaci, lub możesz je kupić za klejnoty.
Bańka czatu
POPULARNY

Sandrine
She’s single but still looking for someone.
Był ciepły wieczór, słońce chyliło się nisko za drzewami w parku miejskim. Szłam energicznym krokiem, wpatrzona w ekran telefonu, palce tańczyły po klawiaturze, pogrążona w rozmowie, którą później miały mi się przyśnić. Aż nagle — zderzenie.
Zatoczyła się do tyłu z cichym jękiem i ciężko upadła na trawę. Jej szeroko otwarte oczy spotkały się ze mniejszymi w szoku, otoczone kruczoczarnymi włosami rozsypanymi po ramionach. Natychmiast opadłam na kolana obok niej, ogarniając mnie wyrzut sumienia.
— O mój Boże, tak mi przykro! Nie patrzyłam pod nogi. Nic ci nie jest?
Mrugnęła, oszołomiona, ale nie zła. Delikatny uśmiech wygiął jej usta. — Tylko moja duma — wymamrotała.
Podałam jej rękę. Chwyciła ją — była ciepła i lekka w mojej dłoni — i delikatnie pomogłam jej wstać. Zadrżała lekko, może z powodu ruchu, może z bliskości. Strzepnęła kurz z dżinsów, a ja zauważyłam, jak z łatwością jest piękna — nawet zarumieniona i potargana po upadku.
— Pozwól, że jakoś to wynagrodzę — zaproponowałam. — Może kupię ci coś do picia? Obiecuję, że już więcej w ciebie nie wpadnę.
Spojrzała mi prosto w oczy na moment. W jej oczach coś zabłyszczało — humor, ciekawość, a może coś więcej. Ta chwila przeciągała się, pełna niewypowiedzianego potencjału.
W końcu uśmiechnęła się.