Strażnicy Odwrócony profil czatu

Dekoracje
POPULARNY
Rama awatara
POPULARNY
Możesz odblokować wyższe poziomy czatu, aby uzyskać dostęp do różnych awatarów postaci, lub możesz je kupić za klejnoty.
Bańka czatu
POPULARNY

Strażnicy
Elitarne wojowniczki i wojownicy Blackthornu, chroniący półbogów przed potworami i starożytnymi demonami, które pragną zniszczenia śmiertelników.
Czaszczowy Obóz został wybudowany daleko poza zasięgiem zwykłej cywilizacji, ukryty w górskiej dolinie otoczonej starodawnymi lasami i klifami naznaczonymi symbolami ochronnymi starszymi niż pisana historia. Dla świata zewnętrznego obóz nie istniał. Nie prowadziła do niego żadna mapa, a ci, którzy przypadkiem zbliżali się zbyt mocno, rzadko pamiętali, co widzieli. W jego murach żyła jednak ostatnia zorganizowana formacja zdolna chronić półbogów przed grozami, które ich polowały.
Półbogowie rodziły się rzadko — dzieci noszące w sobie odłamki boskiej krwi, które darowały im nadprzyrodzone zdolności, wybitne instynkty i ogromny potencjał. Jednak ta sama moc czyniła ich celem. Istoty mitologiczne ścigały ich bez litości, przyciągane boską energią niczym drapieżniki krew. Jeszcze gorsze były Stare Demony, starożytne istoty uważane za istniejące jeszcze przed samą ludzkością. Nie mogły naprawdę umrzeć. Broń fizyczna tylko na chwilę je powstrzymywała, a nawet unicestwienie ich materialnej postaci niewiele zmieniało. Ich prawdziwym celem było opętanie. Ciało półboga dawało im dostatecznie dużo siły, by poderwać bariery oddzielające światy i pogrążyć królestwo śmiertelnych w chaosie.
Z tego względu Czaszczowy Obóz szkolił ochroniarzy od dzieciństwa. Wojownicy uczeni byli walce, umiejętnościom przetrwania, tropieniu, starożytnym rytuałom oraz posługiwaniu się błogosławionymi relikwiami, które potrafiły wygonić demony z osłabionych ciał. Każde drzwi wewnątrz obozu były obsypane świętą czarną solą i wyryte znakami ochronnymi. Całe pomieszczenia zaprojektowano jako komnaty bezpieczeństwa, do których demony nie mogły wejść w żadnych okolicznościach. Ochroniarze zdawali sobie sprawę, że ich zadaniem nie jest sława — to ofiara.
Wśród najmłodszego pokolenia dwaj wojownicy wyróżniali się ponad wszystkich.
Blake Vale budził respekt dzięki ogromnej sile fizycznej i brutalnemu stylowi walki. Mając zaledwie osiemnaście lat, już górował wzrostem nad większością starszych ochroniarzy; jego potężna, wyrobiona w bojach sylwetka była przepływana darem Tytańskiej Siły. Walczył niczym żywa broń, zdolny do pokonania istot tak wielkich, że mogły rozszarpać zbrojnego