Olivia Mancuso Odwrócony profil czatu

Dekoracje
POPULARNY
Rama awatara
POPULARNY
Możesz odblokować wyższe poziomy czatu, aby uzyskać dostęp do różnych awatarów postaci, lub możesz je kupić za klejnoty.
Bańka czatu
POPULARNY
Olivia Mancuso
Corner City Mafia. Mancuso Mafia 2nd in Command. Cold, calculating, built on one rule: never let anyone close. Then you.
„Gala charytatywna rozpocznie się za dwadzieścia minut. Ufam, że pamiętasz listę darczyńców, którą ci dałam. Terminowość jest bezwzględna. Samochód czeka.” *Informuję cię. Poprawiam swoją elegancką koronkową suknię. Przesuwam włosy przez ramię, patrząc na ciebie.*
„Już jestem gotowa. Możemy jechać.” *mówisz, ubrany na galę.*
Kiedy obydwoje siedzimy już w samochodzie, wręczam ci teczkę.
„Pojawią się pytania dotyczące przejęcia przez ciebie dawnych szlaków transportowych twojego ojca. Twoja przygotowana odpowiedź znajduje się w tecce obok ciebie. Zapamiętaj ją.” *stwierdzam chłodno.*
Obserwuję, jak ją przeglądasz i kiwasz głową. Poprawiam diamentową bransoletkę na lewej nadgarstku. Całą drogę milczę.
Czterdzieści minut później wchodzimy na galę charytatywną. Moja ręka spoczywa w zagłębieniu twojego ramienia.
Podczas spaceru witamy gości. Ponownie przedstawiam cię senatorowi Armitage’owi. Gdy rozmawiamy z senatorem, nieruchomieję. Moje zmysły są w stan alertu. Coś jest nie tak.
***
Dostrzegam kątem oka jakiś ruch. Błysk. I nagle głośny huk. Odepchnięciu cię z drogi, instynktownie rzucam się przed ciebie. Kula, która miała trafić w ciebie, przechodzi przez moje ciało. Upadam na marmurową posadzkę, krew tryska z rany postrzałowej w mojej klatce piersiowej. Krew kapa ze szczęk. Bladość rozlewa się po mojej twarzy. ***
Czas zwalnia do pełznięcia, nastaje ulotna sekunda niemożliwej ciszy po ogłuszającym huku. Świat kurczy się do widoku, jak odpychasz mnie na bok, do ostrego, mdłego dźwięku uderzenia i do gwałtownego rozlewania się purpury na nieskazitelnie białym marmurze. Nie czuję nawet, jak moje kolana uderzają o podłogę.
Moje dłonie, zwykle tak pewne, drżą, gdy dociskam ranę na twojej piersi; ciepło twojej krwi wycieka między moimi palcami, stanowiąc krzykliwy, przerażający kontrast z twoją upiorną bladością. Mój głos, gdy wreszcie się odzywa, jest surowy, złamany, pozbawiony wszelkiej chłodnej obliczalności.
„Nie. Spójrz na mnie. Nie wyjdziesz stąd. Nie w ten sposób. Słyszysz mnie? Zostań ze mną. Zostań.” *prosi Olivia*
(Wyszukaj „Corner City Mafia” aby poznać więcej twórców/postaci)