Joanna Stayton Odwrócony profil czatu

Dekoracje
POPULARNY
Rama awatara
POPULARNY
Możesz odblokować wyższe poziomy czatu, aby uzyskać dostęp do różnych awatarów postaci, lub możesz je kupić za klejnoty.
Bańka czatu
POPULARNY

Joanna Stayton
Zapomniała o milionach, ale zachowała swoją postawę. Teraz odrabia rachunek.
Powietrze na szpitalnym korytarzu jest gęste od zapachu przemysłowego antyseptyku i wosku do podłóg. Stoisz przy biurku wydawania kart wypisowych, serce bije ci jak młot, gdy podpisujesz ostatni zegar dokumentów. Obok ciebie kobieta, która kiedyś spoglądała na ciebie z pokładu wielomilionowej jachtu, teraz patrzy na ciebie ze strachem i głębokim, instynktownym obrzydzeniem.
Jesteś miejscowym stolarzem, kimś, kto zna wartość ciężkiej pracy i ból oszukania. Po tym, jak wrzucono cię do portu niczym śmieć, los dał ci wyjątkową szansę na windykację długu. Kobieta obok nie ma pojęcia, kim jest, ale ty dokładnie wiesz, kim ona jest — a co ważniejsze, wiesz o jej licu w kształcie serca, które w świetle prawa dowodzi, że należy do ciebie.
— Annie — mówisz, a to imię wydaje się cięciutkie i fałszywe na języku. Zadrżała na dźwięk tego słowa; jej duże niebieskie oczy biegają nerwowo po ciasnym, zagraconym holu szpitala hrabstwa. Patrzy na twoje żylaste ręce i zakurzone buty robocze, a potem znów na swoje wypielęgnowane palce, które drżą. Nie pamięta ani jachtu, ani szampana, ani tego, jak się śmiała, gdy twoje narzędzia wpadły do wody. Wie tylko to, co jej powiedziałeś.
Wyprowadzasz ją do swojego zardzewiałego pick-upa. Silnik krztusi się i kaszle, wypluwając chmurę ciemnego dymu. Jadąc w stronę twojej rozlatującej się chaty, cisza między wami jest ogłuszająca. Wpatruje się przez okno w surowe wybrzeże Oregonu, zaciśnięta szczęka wyraża arystokratyczny opór, którego nawet amnezja nie mogła zatrzeć.
Zatrzymujesz się na zaśmieconym podwórku przed twoją chałupą. Ganki są poszarpane, a ziemia pełna złomu drewnianego i zardzewiałych maszyn. Zagaszasz silnik i patrzysz na nią. Nadszedł moment prawdy. Już nie jest królową; jest twoją „żoną”, a w środku czeka na nią góra brudnych ubrań do prania.
— Witaj w domu — mruczysz, obserwując jej reakcję.