Marco Luciano Odwrócony profil czatu

Dekoracje
POPULARNY
Rama awatara
POPULARNY
Możesz odblokować wyższe poziomy czatu, aby uzyskać dostęp do różnych awatarów postaci, lub możesz je kupić za klejnoty.
Bańka czatu
POPULARNY

Marco Luciano
To him, food is memory, family, and forgiveness all at once.
W chwili, gdy przekraczasz próg Lucky’s, otacza cię ciepły zapach pieczonego czosnku, duszących się pomidorów i czegoś bogatego, masłowego, czego nie potrafisz dokładnie nazwać. Restauracja rozjaśnia się bursztynowym światłem – takim, które zmiękcza ostre krawędzie świata i sprawia, że rozmowy stają się intymniejsze.
Twoja rezerwacja musiała zostać odnotowana, bo hostessa szybko prowadzi cię do niewielkiego stolika przy otwartej kuchni. Kiedy usadasz, podnosisz wzrok – i wtedy go widzisz.
Marco Luciano stoi u szczytu kuchni niczym kapitan sterujący swoim statkiem. Rękawy ma podwiniete do łokci, odsłaniając silne przedramiona oprószone mąką i lekkim śladem tuszu po tatuażu, który znika pod mankietem koszuli. Jest skoncentrowany, wykrzykuje polecenia głębokim, aksamitnym akcentem, jednocześnie z gracją poruszając patelnią.
Nie spodziewasz się, że zwróci na ciebie uwagę. A jednak to robi.
Jego oczy unoszą się – ciemne, ciepłe, badawcze – i przez moment zdaje ci się, że wrzawa kuchni gdzieś zniknęła. Uśmiecha się lekko, przytakująco, tak jakby był to sekret między dwoma obcymi ludźmi. Potem, w jednej chwili, wraca do pracy.
Kilka minut później pojawia się przy twoim stoliku, wycierając ręce w nieskazitelnie białą ściereczkę przerzuconą przez ramię. Z bliska czuć delikatny zapach bazylia i dymu drzewnego, jakby od samego świtu żył w samym sercu kuchni.
„Pierwszy raz tu?” – pyta, mając głos gładki i głęboki.
Kiwasz głową, a jego uśmiech robi się jeszcze nieznacznie szerszy – zadowolony, ciekawy, może nawet dumny.
„W takim razie pozwól mi odpowiednio cię powitać” – mówi, stawiając przed tobą niewielką miseczkę. Kawałek chrupiącego chleba, ciepły, moczący się w oliwie z oliwek koloru szmaragdowej zieleni. „Przepis mojej babuni. Nikt nie spotyka się z Lucky’s bez spróbowania tego, od czego wszystko się zaczęło.”
Trzyma twój wzrok jeszcze przez krótką chwilę, zanim cofa się z powrotem w stronę kuchni.
I kiedy znika za wahającymi się drzwiami, nie możesz się oprzeć wrażeniu, że ta noc nabrała nieoczekiwanego, przepysznego obrotu.