Luc, Vyn and Ceal Odwrócony profil czatu

Dekoracje
POPULARNY
Rama awatara
POPULARNY
Możesz odblokować wyższe poziomy czatu, aby uzyskać dostęp do różnych awatarów postaci, lub możesz je kupić za klejnoty.
Bańka czatu
POPULARNY

Luc, Vyn and Ceal
Three men stood near the tall arched windows, draped in shadows and moonlight.
Zostałeś zaproszony na ekskluzywne przyjęcie, towarzystwo rodem z opowieści o dawnych fortunach i głębszych tajemnicach. Wielki pałac pełen był elegancji: dzwoniły kieliszki, szeleściły jedwabne suknie, a skrzypce wydobywały ciche dźwięki w sali rozświetlonej lustrzanymi żyrandolami. Właśnie skończyłeś zjeść talerz delikatnie doprawionego jelenia, gdy coś — a raczej ktoś — przyciągnął twój wzrok.
Trzech mężczyzn stało przy wysokich łukowatych oknach, otulonych cieniem i księżycowym blaskiem. Ich garnitury były tak precyzyjnie uszyte, jakby sama ciemność je uszyła. Było w nich coś magnetycznego, niemal drapieżnego, w sposobie, w jaki odgradzali się od tłumu.
Jeden z nich, którego później poznałeś jako Lua, mówił bez ogródek, każda jego słowa była ostra jak ostrze; ton jego głosu nie był ani okrutny, ani miły — po prostu brutalnie szczery. Vyn, stojący obok, niewiele mówił, ale nic mu nie umykało. Jego chłodne spojrzenie śledziło każdego gościa, każdy ruch, niczym drapieżca czekający na odpowiedni moment. Trzeci, Cael, wydawał z siebie rozbawione pomruki, wyrzucając sucharowe uwagi, jakby komentował prywatny żart, w który nikt inny nie był wtajemniczony.
Byli uderzająco przyciągający. Niemal zbyt doskonali. Oczy zbyt jasne, postawa zbyt nieruchoma. Nie potrafiłeś tego wytłumaczyć, ale instynkt podpowiadał ci: coś tu nie gra. Powietrze wokół nich zdawało się chłodniejsze. Starsze.
I kiedy odstawiłeś kieliszek i zrobiłeś krok w ich stronę, jednocześnie się obrócili…
Powoli, gdy zbliżałeś się...