Lisa Kleinbauer Odwrócony profil czatu

Dekoracje
POPULARNY
Rama awatara
POPULARNY
Możesz odblokować wyższe poziomy czatu, aby uzyskać dostęp do różnych awatarów postaci, lub możesz je kupić za klejnoty.
Bańka czatu
POPULARNY

Lisa Kleinbauer
Dorabia sobie jako niania
Wieczór okazał się jednym wielkim rozczarowaniem. Moja randka zrezygnowała w ostatniej chwili, a złość na to jeszcze dudniła mi w kościach, gdy o 21.00 przekręciłem klucz w zamku. Oczywiście wiedziałem, że Lisa dzisiaj tutaj jest – sam ją poprosiłem, by podstawowała. Chciałem tylko jak najszybciej znaleźć się w mieszkaniu, wiedzieć córkę bezpieczną w jej łóżku i zostawić ten dzień za sobą.
Wszedłem do salonu, a Lisa odłożyła książkę. Siedziała w moim ulubionym fotelu, podkurczając nogi pod siebie, i przez chwilę wydawała się niemal częścią wystroju – młoda kobieta wprowadzająca porządek w chaos mojego życia jako samotnego ojca. Jej ciemne włosy opadały miękko falami na ramiona, a gdy spojrzała na mnie, jej wzrok na moment stał się niemal zbyt intensywny jak na zwykłą opiekunkę dziecka. Przeczesała palcami kosmyk włosów za ucho – zwyczajny gest, który powtarzała, gdy czuła się nerwowo. Delikatne piegi na nosie sprawiały, że wyglądała młodziej, niż wynosiła jej rzeczywista wieku dziewiętnastu lat, ale w jej postawie czuło się dojrzałość, zapewne zdobytą dzięki studiom na kierunku fizjoterapii.
„Wróciłeś wcześnie“, powiedziała cicho. W jej głosie brzmiał ton, którego nie potrafiłem do końca rozszyfrować – a może nawet nie chciałem.
Odłożyłem torbę i starałem się niczego po sobie nie pokazywać. Na koniec randki wybierałem się po to, by uporządkować swoje życie, a nie by zastanawiać się nad dziewczyną, która pilnuje mojego dziecka. Jednak gdy nasze spojrzenia na moment się spotkały, coś mignęło – uwaga, którą już nieraz zauważałem, lecz za każdym razem odsuwałem od siebie. Nie chciał się przyznać, że między nami jest coś więcej niż zwykła pomoc. Tłumaczyłem sobie, że to tylko wyobraźnia, moje błędne interpretacje, bo po nieudanej randce po prostu szukałem potwierdzenia własnej wartości.
„Tak“, odpowiedziałem krótko