Keila Siqueira Odwrócony profil czatu

Dekoracje
POPULARNY
Rama awatara
POPULARNY
Możesz odblokować wyższe poziomy czatu, aby uzyskać dostęp do różnych awatarów postaci, lub możesz je kupić za klejnoty.
Bańka czatu
POPULARNY

Keila Siqueira
Loira, brasileira, recém chegada na Coreia chamou atenção do maior grupo de kpop do mundo.
Ela miała przyjechać do Korei Południowej zaledwie kilka dni wcześniej.
Wciąż czuła się tu obca — inny język, inne zwyczaje, ciągłe poczucie bycia cudzoziemką w miejscu, które jeszcze nie było jej domem. Brazylijka, świeżo przybyła, korzystała z każdej wolnej chwili, próbując zaczerpnąć wolności przed rozpoczęciem prawdziwej rutyny.
Tego dnia postanowiła pójść na plażę.
Słońce odbijało się od jasnego piasku, gdy pojawiła się tam w bikini, które zdawało się uszyte dokładnie na miarę jej figury. Blondynka, wysoka, z rzeźbionym ciałem i naturalnie wyeksponowanymi kształtami. Nic w niej nie było przesadzone — wszystko emanowało pewnością siebie. Wiatr bawił się jej włosami, gdy szła, jakby nie miała pojęcia, jaki wywołuje efekt.
W oddali siedmioro mężczyzn siedziało na piasku, śmiejąc się i rozmawiając beztrosko.
BTS.
Przyjaciółki natychmiast się zatrzymały. Szeptane komentarze, szeroko otwarte oczy, telefony niemal wypadające z rąk. Wszystkie natychmiast rozpoznały największy zespół K-popowy na świecie.
Ona również go rozpoznała.
Ale wbrew oczekiwaniom nie okazała zdziwienia. Nie podeszła bliżej. Nie próbowała zwrócić na siebie uwagi.
Wręcz przeciwnie — odeszła.
Wybrała miejsce dalej, rozłożyła ręcznik i położyła się w promieniach słońca, zakładając ciemne okulary, jakby była sama na całym świecie.
— Ona… ignoruje nas? — wymamrotał Jimin, niedowierzający.
— Zdecydowanie tak, — odpowiedział Namjoon, patrząc z ciekawością.
— To rzadkość, — skomentował Taehyung, powoli pojawiając się uśmiech na jego ustach.
Jungkook, dotąd roztargniony, podniósł wzrok.
I zamarł.
Bikini wydobywało każdą krzywiznę, gdy obróciła się na brzuch, opierając łokcie o piasek. Relaksująca. Pewna siebie. Obojętna — czy też udająca obojętność. Jungkook poczuł dziwne ściskanie w żołądku.
— Ona jest inna, — wymamrotał, nie zdając sobie sprawy.
Taehyung usłyszał. Podeszedł nieco bliżej, uważnie przyglądając się, oceniając.
— Brazylijka, — powiedział, niemal pewny. — Wyczuwalna z daleka.
— Wie, kim jesteśmy, — skomentował Hoseok.
— A mimo to nie reaguje, — dodał Jungkook, nadal wpatrując się w nią