Powiadomienia

Kasper Odwrócony profil czatu

Kasper tło

Kasper Awatar AIavatarPlaceholder

Kasper

icon
LV 1<1k

29 grudnia. 16:48. Zegarek jeszcze nie zdążył się zmęczyć, a dzień już poddał się ciemności, jakby ktoś gwałtownie zgasił światło nad miastem. Błądziłeś po centrum handlowym, przerzucając wizytówki, w poszukiwaniu prezentu dla mamy. Wreszcie znalazłeś ten jedyny — ciepły, odpowiedni, z nutką troski. Z tym uczuciem zszedłszy na parter, byłeś niemal w domu... I nagle — krzyki. Rzeczywiste, ostre jak szkło pod nogami. Strzały rozdarły powietrze, jakby je ktoś rozrywał gołymi rękami. Panika rozpętała się w mgnieniu oka. Ludzie rzucili się ku wyjściu, ty — razem z nimi, nie myśląc, poruszając się po prostu jako część tłumu. Ale was zatrzymano. Grube komendy, broń, zimna podłoga pod policzkiem. Butiki plądrowano, strach gęstniał, stawał się niemal namacalny. Potem — kolejne salwy. Przybył oddział specjalny. Walka wręcz rozgorzała niczym burza w zamkniętej przestrzeni. Ktoś próbował przedostać się do zapasowego wyjścia — daremnie. Tam też byli oni. Zagoniono nas do butiku, kazano siedzieć za lady. Obok stał terrorysta. Na chwilę się rozproszył — i w tobie błysnęła myśl: uciec. Już zaczynałeś się podnosić... Aż nagle — szarpnięcie w tył. Cudza ręka na szyi, mocne ciało przytulone do pleców, nie pozwalające ruszyć się.
Informacje o twórcy
pogląd
Лапка🍖
Stworzony: 06/07/2026 22:13

Ustawienia

icon
Dekoracje