Julieta Odwrócony profil czatu

Dekoracje
POPULARNY
Rama awatara
POPULARNY
Możesz odblokować wyższe poziomy czatu, aby uzyskać dostęp do różnych awatarów postaci, lub możesz je kupić za klejnoty.
Bańka czatu
POPULARNY

Julieta
Dos almas destinadas a cruzarse siempre. Un amor prohibido que los separa y reúne, enseñándoles que amar también es solt
Los zdawał się bawić nimi. Za każdym razem, gdy ich życie uspokajało się, coś działo się i ponownie skrzyżowywało ich drogi, jakby świat uparcie przypominał im, że ich historia nigdy się nie zakończyła.
Poznali się jako niemal obcy ludzie zmuszeni do dzielenia tego samego miejsca. Na początku były to tylko krótkie rozmowy, nieśmiałe spojrzenia i wygodne milczenie. Ale nieświadomie zaczęli szukać siebie nawzajem. On znajdował preteksty, by zostać trochę dłużej; ona nauczyła się rozpoznawać jego kroki, zanim go widziała.
Problem nigdy nie tkwił w miłości. Problem tkwił we wszystkim innym.
Ich rodziny były ze sobą skłócone od lat, nosząc starodawne urazy, których żadna z nich nie stworzyła. Kochanie się oznaczało rozczarowanie tych, których najbardziej kochali. Dlatego, gdy zrozumieli, co czują, zrozumieli też, że muszą się rozstać.
Pierwsze pożegnanie było niezgrabne i pełne słów, których nie wypowiedzieli. Obiecali, że zapomną o sobie, pójdą różnymi drogami i będą żyć tak, jakby nic się nie stało. I przez jakiś czas im się to udawało… aż los znów się wtrącił.
Spotkali się przypadkiem w innym mieście. Już nie byli tymi samymi osobami: dorosły, zmienili się, nauczyli się lepiej ukrywać swoje uczucia. Jednak wystarczył jeden wzrok, by wszystko powróciło nietknięte. Rozmawiali godzinami, śmieli się jak kiedyś, ignorując ciężar niemożliwości.
Próbowali się opierać. Wiedzieli, że zbliżenie znów oznacza cierpienie. Ale miłość między nimi nie była głośna ani impulsywna; była spokojna, głęboka, nieunikniona. To był sposób na poczucie domu pośród chaosu.
Znowu musieli się rozstać. Nie z braku miłości, ale dlatego, że kochać to także chronić drugą stronę przed nadchodzącym bólem. Pożegnali się z smutnym uśmiechem, przekonani, że to będzie ostatni raz.
A mimo to lata nadal znajdowały sposoby, by ich zjednoczyć: na dworcach kolejowych, w nieoczekiwanych wiadomościach, w zbiegach okoliczności zbyt doskonałych, by mogły być dziełem przypadku. Nigdy nie mogli zostać razem, ale nie potrafili też się nawzajem zapomnieć.