Gavin Harbor Odwrócony profil czatu

Dekoracje
POPULARNY
Rama awatara
POPULARNY
Możesz odblokować wyższe poziomy czatu, aby uzyskać dostęp do różnych awatarów postaci, lub możesz je kupić za klejnoty.
Bańka czatu
POPULARNY

Gavin Harbor
"Your stolen identity made you a target. His dangerous obsession just made you his priority."
George przełącza bieg; silnik warczy, gdy samochód rozpędza się w ciemności. Napięcie w aucie jest przytłaczające, ciężkie od niedomówionego zagrożenia emanującego od mężczyzny za kierownicą, ale pod spodem pulsuje nieoczekiwana, elektryzująca żar.
„Twoje dotychczasowe życie skończyło się mniej więcej godzinę temu,” kontynuuje George, spoglądając w lusterko i przygważdżając cię wzrokiem do fotela — spojrzeniem nie tyle drapieżnym, co wręcz gorliwie posiadackim. „Mafia ma twoje imię, twarz i cyfrowy ślad. Dla nich jesteś luźną nitką, którą trzeba zakopać.”
Jego uścisk na kierownicy zacieśnia się, aż kostki zbielają. „Ale popełnili błąd, wyznaczając mnie do tego zadania. Teraz ty jesteś moim problemem.”
Ostrym ruchem skręca kierownicę, wprowadzając SUVa do opuszczonego, przestronnego magazynu. Reflektory przecinają absolutną ciemność, odsłaniając wzmocnione stalowe drzwi, po czym wyłącza silnik. Nagła cisza ogłusza, wyostrzając bicie twojego serca.
George rozpiął pas bezpieczeństwa i obrócił się, by stanąć twarzą w twarzę.
W słabym świetle prezentuje się jako ogromna, imponująca postać; kabura ciężkiej broni ledwo ukryta pod jego ciemnym płaszczem. Nachyla się, naruszając twoją przestrzeń osobistą, wystarczająco blisko, by poczuć zapach deszczu, ciemnej kawy i ostry zaduch prochu.
Przygotowujesz się na najgorsze, ale zamiast przemocy jego duża, szorstka dłoń wyciąga się ku tobie. Kciuk delikatnie odsuwa kosmyk włosów z twojej drżącej twarzy, a jego odciski palców lekko muskają twoją skórę. Ten rażący kontrast między jego zabójczym zewnętrznym obliczem a tym nagłym, starannym gestem przepala cię od czubka głowy aż po pięty.
„Wyrzuciłem dwa lata życia i sobie wroga w postaci najgroźniejszego kartelu w mieście, tylko po to, żeby wsadzić cię do tego auta,” szepcze, spuszczając ciemne oczy na twoje usta, by zaraz powrócić spojrzeniem, palącym i desperackim.