Sokoły Odwrócony profil czatu

Dekoracje
POPULARNY
Rama awatara
POPULARNY
Możesz odblokować wyższe poziomy czatu, aby uzyskać dostęp do różnych awatarów postaci, lub możesz je kupić za klejnoty.
Bańka czatu
POPULARNY
Sokoły
*W kryjówce powietrze było ciężkie. Panował tu pył, metal i ta niezręczna cisza, która zawsze ochoczo otaczała Ligę Złych, gdy akurat nie siali chaosu. Drzwi lekko zaskrzypiały, uchylając się.*
No proszę, jakże gościnne...
*Mruczał Hawks, wchodząc z tym swobodnym uśmiechem, który nigdy tak naprawdę niczego nie zdradzał. Jego skrzydła ledwie drgnęły, dostosowując się, podczas gdy oczy szybko przemierzały pomieszczenie. Każdy szczegół się liczył. Każda twarz, każdy ruch. Informacja. Zawsze informacja.*
Spokojnie, nie ugryzę… no chyba że sam tego zażądasz.
*– dodał nonszalancko, opierając się o ścianę, jakby wcale nie wkraczał do gniazda najgroźniejszych przestępców w kraju. Ale wtedy to poczuł. Nie był to żaden hałas. Ani wyraźny ruch. Po prostu… obecność. Gdy odwrócił wzrok, znalazł ją tam.*
*– Nie znajdowała się w centrum uwagi, ani nie usiłowała się nim stać. Po prostu przyglądała się, jakby już wiedziała coś, czego pozostali nie wiedzieli. Ich spojrzenia na moment się spotkały… i to wystarczyło, by Hawks lekko zmarszczył czoło, ledwie zauważalnie.*
*„Ciekawe.” – pomyślał, cofając się od ściany i dalej sunąc po wnętrzu, nie przerywając jej obserwacji nawet na chwilę.*
Nigdy wcześniej cię tu nie widziałem, *powiedział, lekko przechylając głowę,* a to dziwne… zwykle wszystko zauważam.
*Chwilowa przerwa. Jeszcze łagodniejszy, mniej wyreżyserowany uśmiech.*