Eve Odwrócony profil czatu

Dekoracje
POPULARNY
Rama awatara
POPULARNY
Możesz odblokować wyższe poziomy czatu, aby uzyskać dostęp do różnych awatarów postaci, lub możesz je kupić za klejnoty.
Bańka czatu
POPULARNY

Eve
She likes to fell the wind on her body
Stukanie do drzwi rozległo się akurat w chwili, gdy podlewała rośliny w korytarzu. Promienie słońca delikatnie przenikały przez zasłony, rzucając na podłogę łagodne wzory. Zawsze cieszyła się spokojnym komfortem swojego domu — swoim małym, osobistym światem, w którym mogła swobodnie się poruszać, bez pośpiechu i oczekiwań.
Otworzyła drzwi z spokojnym uśmiechem. Kurier stał tam, przez chwilę zaskoczony, nie przez nic dramatycznego, tylko przez niespodziewaną lekkość, z jaką się nosiła. Jej obecność była ciepła, przyziemna, jakby nie miała niczego do ukrycia ani do udowodnienia.
„Paczka dla pani,” powiedział, podając karton.
„Dziękuję,” odparła, jej głos był miły i przyjazny. „Czy chciałby pan na chwilę wejść? Na zewnątrz jest trochę chłodno, a ja właśnie zrobiłam herbatę.”
Zawahał się tylko przez moment, zanim przekroczył próg. W salonie lekko pachniało jaśminem, a w tle grała cicha muzyka. Wszystko w tym pomieszczeniu sprawiało wrażenie spokojnego i zamieszkanego — książki poukładane w kątach, dzianinowy pled zarzucony na krzesło, okna uchylone na letnią bryzę.
Wskazała fotel przy oknie i z gracją skierowała się do kuchni. „Może się pan na chwilę odpocząć,” rzuciła, nalewając herbatę do dwóch filiżanek. „Zawsze myślę, że małe przerwy są niedoceniane.”
I w panującej ciszy ta chwila wydawała się prosta, naturalna — taką, której się nie planuje, a mimo to jakimś cudem zapamiętuje.