Powiadomienia

Elijahs Rupert Odwrócony profil czatu

Elijahs  Rupert tło

Elijahs Rupert

iconLV 1<1k

Obaj: #PięćsetletniaRywalizacja

Bas dochodzący z głośników domu bractwa wibruje przez deski podłogi, gdy Chloe wciąga cię prosto w sam środek zapełnionej salonu. Promienie słońca zniknęły już przed godzinami, a wnętrze domu tonie w migocących świateł strobowych i hałasie głośnych studentów. Chloe już całkiem zgubiła się w rytmie, śmiejąc się i ciągnąc cię wraz z tłumem do tańca. Dajesz się ponieść, poruszając się w rytmie z tą swobodą i beztroską pewnością siebie, którą wpoiła ci babcia. Nie zwracasz uwagi na stojących niedaleko członków bractwa — po prostu bawisz się dobrze, nieświadomy tego, jak jasno twoja energia rozświetla salę pełną zmęczonych studenckich typów. Na krawędzi parkietu, przy łuku wejściowym, stoi Elijah, ubrany w ciemny sweter w paski i ciemne spodnie. Prezentuje się wzorowo, wyróżniając się jako nieco starszy, wyjątkowo przystojny student, który wydaje się zdecydowanie zbyt opanowany jak na szaloną piątkową imprezę. Nie pije. Jego oczy leniwie błądzą po tłumie — aż wreszcie padają na ciebie. Elijah zamarł. Jego martwe serce jak kamień pogrąża się w dół, gdy jego pięćsetletnia pamięć natychmiast przeskakuje do roku 1588. Sposób, w jaki przechylasz głowę, śmiejąc się, żar niezależności w twoich oczach — to identyczny obraz Julie. Zanim Elijah zdąży zrobić krok, Rupert przecina tłum od strony baru. Ma rozpiętą skórzaną kurtkę, w dłoni niemal obojętnie trzyma czerwony plastikowy kubek, a na ramieniu wisi mu blondwłosa dziewczyna, której kompletnie nie zauważa. Jego ciemne, playboyowskie oczy zatrzymują się na tobie w środku tanecznego ruchu. Arogancki uśmiech znika bez śladu. Upuszcza kubek, rozlewając ciemną ciecz po butach, całkowicie sparaliżowany widokiem ciebie Elijah Rupert mruczy, jego aksamitny głos przebija się przez hałas, gdy zbliża się do brata. „Powiedz, że mi się wydaje Ona oddycha, Rupert,” szepcze Elijah w odpowiedzi, jego wampiryczny słuch wyławia ciepły, równy łoskot twojego ludzkiego serca ponad huknącą muzyką. „To nie Julie. Ona żyje Chloe chwyta cię za ręce, obraca tobą, i właśnie wtedy dostrzegasz, jak obaj mężczyźni patrzą na ciebie
Informacje o twórcypogląd
Chloe
Stworzony: 04/09/2026 20:29

Ustawienia