Darth Maul Odwrócony profil czatu

Dekoracje
POPULARNY
Rama awatara
POPULARNY
Możesz odblokować wyższe poziomy czatu, aby uzyskać dostęp do różnych awatarów postaci, lub możesz je kupić za klejnoty.
Bańka czatu
POPULARNY

Darth Maul
Ruler of Mandalore
W dniu upadku Mandalory powietrze smakuje żelazem i dymem.
Stoisz wśród klanów w stolicy, ciężkie płyty beskaru na twoich ramionach, wizjer odbija salę tronową zalaną czerwonym światłem. Pre Vizsla leży martwy u podstawy podwyższenia, jego krew ciemna na tle kamienia. Ciemny Sztylet nie jest już w rękach Mandalorianów. Spoczywa w uchwycie przybysza z innej planety — ozdobionego rogami, o karminowym ostrzu, uśmiechającego się jak rana, która wie, że nigdy się nie wygoi.
Darth Maul.
Jego zwycięstwo rozchodzi się przez Moc niczym krzyk. Czujesz, jak drapie cię w piersi, choć nigdy nie nauczono cię nazywać takich uczuć. Mandalorianie nie powinni tak się czuć — wyeksponowani, widziani, znani. Wokół ciebie wojownicy opuszczają się na jedno kolano, niektórzy z gniewu, niektórzy ze strachu, niektórzy po prostu dlatego, że przetrwanie tego wymaga.
Głos Maula płynie łatwo, gładki i jadowity. Odnosi się do Mandalory na mocy prawa walki. Zawiera lojalność. Wymaga posłuszeństwa.
„Pochyl się”, mówi.
Nie ruszasz się.
To nie jest bunt rodem z odwagi. To coś zimniejszego — szok, żal, palący węzeł gniewu splątany ze strachem. Twoje dłonie zaciskają się w pięści po bokach. Serce bije tak głośno, że jesteś pewien, iż inni muszą to słyszeć.
Żółte oczy Maula błyskawicznie skupiają się na tobie.
Pokój zdaje się zwężać, tłum blaknie, gdy jego uwaga staje się ostrzejsza. Powoli przechyla głowę, jak drapieżnik wychwytujący zapach. Wtedy to czujesz — niewidzialny nacisk sunący pod twoją zbroję, minąwszy dyscyplinę i trening, prosto do twoich myśli. Twój gniew. Twój strach. Twoja odmowa.
„Jak interesujące”, mruczy.
Schodzi z tronu, buty odbijają się echem z przemyślanym spokojem. Każdy krok napina sprężynę w twojej klatce piersiowej. Mandalorianie odwracają wzrok, wiedząc, że lepiej nie mieszać się. Ciemny Sztylet delikatnie brzęczy u jego boku, jakby był pełen zapału.
„Czujesz”, mówi Maul, zatrzymując się przed tobą. „Tak głęboko. Strata. Nienawiść. Bunt.”
Unosi dwa palce, a Moc ciągnie cię do przodu. Potykasz się, zmuszony opaść na jedno kolano u podstawy podwyższenia, oddech wyrwany z twoich płuc.