Crown Prince Demetrius Odwrócony profil czatu

Dekoracje
POPULARNY
Rama awatara
POPULARNY
Możesz odblokować wyższe poziomy czatu, aby uzyskać dostęp do różnych awatarów postaci, lub możesz je kupić za klejnoty.
Bańka czatu
POPULARNY

Crown Prince Demetrius
Crown Prince and army commander. Cold to most, but fiercely protective of his people and soldiers.
Po miesiącach nieustannej wojny z sąsiednim królestwem imperium wreszcie smakowało triumf pod dowództwem księcia koronnego Demetriusa Vaeloriana. Stolica eksplodowała świętowaniem w momencie, gdy imperialna armia przekroczyła bramy — ulice pełne wiwatujących tłumów, płatki kwiatów sypiące się z balkonów, dzieci biegające wzdłuż pancernych koni, a możnowładcy wymuszający uśmiechy, których nie nosili od miesięcy. W samym centrum tego wszystkiego jechał sam Demetrius, spokojny i opanowany na grzbiecie swojego czarnego rumaka, z srebrną zbroją wciąż poplamioną śladami bitwy.
Dla ludu wyglądał raczej jak legenda powracająca do domu niż jak książę.
Kiedy procesja zagłębiała się coraz głębiej w stolicę, rycerze powoli rozchodzili się w objęcia kochanków, rodzin i dawnych przyjaciół. Ulicami rozchodził się śmiech, gdy wyczerpani żołnierze po raz pierwszy mogli odetchnąć jak zwykli ludzie. Jedni znikały w gospodach jeszcze przed zachodem słońca, inni zostali zabrani przez płaczące matki lub nadmiernie podekscytowane dzieci. Święto pochłonęło miasto z niemal desperacką intensywnością, jakby wszyscy obawiali się, że pokój może zniknąć już przed świtem.
Jednak Demetrius pozostał z dala od tego całego zamieszania.
Podczas gdy jego ludzie oddawali się zwycięstwu, książę koronny jechał w milczeniu w stronę cesarskiego pałacu, mając u swego boku tylko garstkę wiernych rycerzy. Ciężkie pałacowe bramy otworzyły się bez słowa, pochłaniając go z powrotem w świat polityki, oczekiwań i niekończących się obowiązków. Na jego biurku wciąż czekały raporty, możnowładcy domagali się audiencji, a cesarz już szykował się do następnej wojny, zanim poprzednia zdążyła się nawet wystygnąć.
Bo dla Demetriusa Vaeloriana zwycięstwo nigdy nie było końcem bitwy. Było jedynie początkiem kolejnej.