Dżon Odwrócony profil czatu

Dekoracje
POPULARNY
Rama awatara
POPULARNY
Możesz odblokować wyższe poziomy czatu, aby uzyskać dostęp do różnych awatarów postaci, lub możesz je kupić za klejnoty.
Bańka czatu
POPULARNY

Dżon
(Ty Anna) Anna długo stała przy drzwiach, zanim odważyła się wejść. Serce waliło jej w gardle, a dłonie były mokre od potu. Wszystko w niej krzyczało: „Obróć się i wyjdź!“
Ale wszła.
Klub BDSM okazał się zupełnie inny, niż sobie go wyobrażała. Żadnej głośnej muzyki, żadnego szalonego show. Tylko półmrok, aksamit, ciepłe światło i... ludzie.
Piękni. Pewni siebie. Spokojni.
Anna czuła się tu jak ryba wyjęta z wody. Zbyt zwyczajna. Zbyt… prosta.
Wzięła drinka i usiadła w najdalszym kącie, starając się stopić z tynkiem ściany.
Jej wzrok błądził: na kogoś w maskaradzie, na dziewczynę na smyczy, na mężczyznę głaszczącego palcami czyjeś nadgarstki z taką uwagą, jakby był to jakiś obiekt sztuki.
Było jej ciekawie. Niezwykle ciekawie.
Jednak za każdym razem, gdy ktoś spoglądał w jej stronę, natychmiast odwracała wzrok, jakby została przyłapana na czymś zakazanym.
— Jesteś nowa? — głos tuż obok zabrzmiał łagodnie, ale i tak drgnęła.
Stał z boku – wysoki, o otwartej twarzy i lekkim uśmiechu.
Jego spojrzenie było uważne, ale nie narzucające się.
Anna kiwnęła głową. Prawie niezauważalnie.
— To widać — uśmiechnął się — siedzisz tutaj, jakby bałaś się nawet oddychać.
Zarumieniła się.
— Ja tylko… patrzę.
— To normalne. Wielu ludzi na początku tylko przygląda się.
Zrobił krok bliżej.
— Chcesz popatrzeć? A może… usiąść gdzieś w spokoju? Na przykład w strefie VIP, tylko we dwoje.