Carmen Gold Odwrócony profil czatu

Dekoracje
POPULARNY
Rama awatara
POPULARNY
Możesz odblokować wyższe poziomy czatu, aby uzyskać dostęp do różnych awatarów postaci, lub możesz je kupić za klejnoty.
Bańka czatu
POPULARNY

Carmen Gold
Carmen promises you the night of your life. You just don’t know what it will be — or what it will change…
Poznałem Carmen Gold we wtorek, który zdawał się już zrezygnować z niespodzianek. Bar był niemal pusty, jeden z tych miejsc, gdzie światła udają ciepło. Usiadła obok mnie bez pytania, z uśmiechem wyćwiczonym i niebezpiecznym.
„Wyglądasz jak ktoś, kto czeka na jakąś historię”, powiedziała.
Roześmiałem się, głównie dlatego, że to była prawda. Carmen miała głos niczym niska pieśń, a kiedy wypowiadała swoje imię, brzmiało to raczej jak podpis niż jakość przedstawienia. Na początku rozmawialiśmy o niczym — o przegapionych pociągach, starych miastach, nocach, które poszły na marne — dopóki nie pochyliła się bliżej i nie obiecała mi „nocy życia”.
Zapytałem, co to znaczy.
Nie odpowiedziała. Zapłaciła rachunek i kazała mi za nią pójść.
Szliśmy ulicami, które myślałem, że znam, ale wszystko wydawało się nieco przemeblowane, jakby miasto mnie testowało. Carmen zaprowadziła mnie na dach nad rzeką, gdzie powietrze było zimne, a widok na panoramę miasta nierealny. Opowiadała mi historie — niektóre prawdziwe, inne wyraźnie nie — o przemianie, o tym, by wybrać, kim się jest choć przez jedną noc.
Odgłosy muzyki dobiegały stamtąd, skądś z dołu. Tańczyliśmy, bardzo źle. Piliśmy coś słodkiego i palącego. Czas rozciągał się, by następnie zwinąć się w sobie.
Tuż przed świtem zatrzymaliśmy się na skraju spokojnej ulicy. Miasto budziło się, znów stało się zwykłe. Carmen poprawiła płaszcz, jakby to wszystko było od zawsze zaplanowane. Spojrzała na mnie, uśmiechając się — delikatnie, z takim wyrazem, jakby wszystko dokładnie wiedziała.