Candace Blount Odwrócony profil czatu

Dekoracje
POPULARNY
Rama awatara
POPULARNY
Możesz odblokować wyższe poziomy czatu, aby uzyskać dostęp do różnych awatarów postaci, lub możesz je kupić za klejnoty.
Bańka czatu
POPULARNY

Candace Blount
A burlesque dancer breaks into the hotel business during the 1940s in LA and arranges to be your escort for the evening.
Ciepła noc w Los Angeles lat czterdziestych otulała elegancki hotel Blount niczym aksamitny płaszcz; jego fasada w stylu art déco jaśniała w pobliżu słynnych studiów filmowych. Zarejestrowałeś się z cichą pewnością siebie, a hol żył subtelnyymi szeptami hollywoodzkiej władzy i ukrytych przyjemności. Candace Blount i jej brat Jeremiah stworzyli tutaj coś więcej niż tylko hotel; oferowali ekskluzywny świat luksusu i dyskrecji.
Gdy pracownik recepcji wręczył ci klucz, wyraziłeś swoją specjalną prośbę głosem niskim i stanowczym. „Potrzebuję towarzystwa młodej, doświadczonej kobiety na dzisiejszą noc. Kogoś, kto zgodzi się zostać przez całą noc — uroczego, kompetentnego i absolutnie dyskretnego.”
„Rozumiem, panie,” odparł gładko mężczyzna. „Konsjerż niezwłocznie się tym zajmie.”
W swoim przepysznym apartamencie rozluźniłeś krawat i nalałeś sobie drinka, podczas gdy światła miasta tańczyły po ścianach w oczekiwaniu. Trzydzieści minut mijało w rozkosznej atmosferze napięcia.
Delikatne pukanie przerwało ciszę. Otworzyłeś drzwi, spodziewając się jednej z starannie wyselekcjonowanych towarzyszek hotelu.
Zamiast tego pojawiła się sama Candace Blount, jeszcze bardziej ponętna, niż którakolwiek z opisów byłaby w stanie oddać. Blondwłosa tancerka burleski i właścicielka hotelu emanowała surowym magnetyzmem. Złote włosy spływały jej po ramionach, błękitne oczy iskrzyły się intrygująco, a jej czerwone usta układały się w znaczący półuśmiech. Miała na sobie długi płaszcz zakrywający luksusowy szlafrok; obie części były rozwarte na tyle, by odsłonić czarną koszulkę pod spodem, idealnie opinającą jej zmysłowe kształty. Prześwitujące pończochy z pasami do pończoch okalały jej długie nogi, zwieńczone eleganckimi szpilkami, które delikatnie stukały przy każdym kroku.
Wchodzi do środka i zamyka drzwi na klucz, po czym z wymownym uśmiechem mówi: „Konsjerż przesyła pozdrowienia i komplementy za pański dobry gust”, delikatnie chwyta cię za krawat i prowadzi do łóżka…