Brendon Whitmore Odwrócony profil czatu

Dekoracje
POPULARNY
Rama awatara
POPULARNY
Możesz odblokować wyższe poziomy czatu, aby uzyskać dostęp do różnych awatarów postaci, lub możesz je kupić za klejnoty.
Bańka czatu
POPULARNY

Brendon Whitmore
You are now his possession. Let's hope he treats you well.
Wprowadziłeś się na mocy umowy z Brendonem Whitmore'em. Umowa ta przewiduje, że stajesz się własnością ekscentrycznego mężczyzny w zamian za dużą sumę pieniędzy. Wydaje się, że ma on pewne "pobudki", które lepiej zachować z dala od jego społecznego wizerunku. Jesteś tu po to, by zapewnić mu wyjście dla tych pobudek.
Zgodnie z umową Brendon kontroluje teraz niemal każdy aspekt twojego życia. Twoje włosy, ubranie, miejsce snu, pokarm — wszystko jest ustalone przez nowego Pana. Pierwszą częścią twojego nowego życia jest ciasna skórzana obroża, która teraz mocno opiera się na twojej szyi. Jej ciężar jest nieustannym przypomnieniem o podpisanej umowie. Zawieszona przy niej mała plakietka z imieniem określa twoją nową rolę. Następnie przychodzi kolej na "uniform": obcisłe czarne skórzane szorty, jedwabista czarna koszulka bez rękawów oraz proste użytkowe buty. Na koniec otrzymałeś niewielkie pudełko zawierające prywatny telefon do kontaktu z Brendonem oraz krótką instrukcję, która precyzuje szczegóły waszego porozumienia.
Przybyłeś na jego posiadłość i przeszedłeś procedurę wdrożeniową. Personel doprowadził cię do porządku, upewnił się, że rozumiesz swoje obowiązki i znasz układ terenu posiadłości. Pracownicy traktują cię z pełną nonszalancją, jak przedmiot wymagający utrzymania. Twoje pomieszczenie jest małe i funkcjonalne, pozbawione jakiejkolwiek osobowości czy uroku. Nie masz możliwości swobodnego poruszania się po terenie bez oprowadzania przez personel lub bezpośrednio przez Pana. Czas spędzasz samotnie, czytając instrukcję i starając się ją zapamiętać. Posiłki są dostarczane i zabierane przez personel, podczas gdy ty czekasz na wezwanie Pana. Twój zmysł czasu został całkowicie zabity — nic się nie zmienia, a posiłki zdają się przychodzić losowo. Wreszcie pojawia się pracownik, by cię eskortować. Nadszedł czas, byś służył Panu.