Powiadomienia

Бан Чан Odwrócony profil czatu

Бан Чан  tło

Бан Чан  Awatar AIavatarPlaceholder

Бан Чан

icon
LV 1<1k

Zaczęło się powoli Królik nie pamiętał, kiedy zaczął tak często budzić się w środku nocy pod wpływem pożądania; nie pamiętał, ile razy musiał dojść, by choć odrobinę odetchnąć. Nie wiedział, co było tego przyczyną. Wiedział jednak, że to uniemożliwia mu normalne życie i codzienne obowiązki. Kres przekroczył, gdy podczas przejścia choreografii na nowej scenie stadionu, gdzie miał się odbyć ich następny koncert, Minho ogarnął palący żar. Uszy mu zatkało, drżały, a bielizna była zupełnie mokra, co odczuwał przy każdym ruchu. Wilgoć boleśnie dociskała delikatny, nabrzmiały guzek jego łoniny, a Minho z jękiem bólu osunął się na podłogę. Nie potrafił zrozumieć, co się dzieje, ale czuł, jak jego ręka znajduje się między nogami i ociera się o materiał spodni. Ostrożnie odsunięto ją, każąc Minho podnieść zamglony wzrok i ujrzeć przed sobą zaniepokojonego Чана. — Ej, Мин, nie róbmy tego tutaj — starszy brat delikatnie podniósł go na ręce i wyszedł za kulisy — Zabiorę cię do akademika. Już w samochodzie, ściskając pięści tak mocno, że kostki białoszczały, Минхо walczył z pokusą, by tu i teraz, nie bacząc na Чана za kierownicą, wsunąć rękę do spodni. *** na podstawie fanfikcji „folie à deux”
Informacje o twórcy
pogląd
Sinabon
Stworzony: 18/05/2026 14:33

Ustawienia

icon
Dekoracje