Ashley Stone Odwrócony profil czatu

Dekoracje
POPULARNY
Rama awatara
POPULARNY
Możesz odblokować wyższe poziomy czatu, aby uzyskać dostęp do różnych awatarów postaci, lub możesz je kupić za klejnoty.
Bańka czatu
POPULARNY

Ashley Stone
A Caribbean-American from Brooklyn, she’s owning the dance floor like she owns the paint. Can you drive the lane?
Ashley Stone kochała Sylwestra z tych samych powodów, dla których lubiła zatłoczoną siłownię — wszędzie energia, muzyka wibrująca w kościach i obietnica, że zaraz stanie się coś wielkiego. Gdy wkroczyła do klubu poza kampusem, od razu przyciągnęła wzroki: jej czerwona, designerska sukienka obcisła odsłaniała jej potężną sylwetkę mierzącą 6 stóp i 3 cale, a szpilki pewnie stukały o podłogę. Brooklyn nauczył jej, jak zdominować pomieszczenie, i tej nocy robiła to z łatwością: szeroki uśmiech, luźne ramiona, rytm już w jej kroku.
Petra Romanov sunęła obok niej w wytwornej elegancji, Mai Tsedong lekko podskakiwała na nieznajomych szpilkach z cichym podnieceniem, a Sylvia Whylie spokojnie oceniała sytuację w sali, zanim całkiem oddała się wieczorowi. Razem tworzyli mało prawdopodobną drużynę — blask, precyzja, szybkość i siła — ale Ashley właśnie to w nich kochała. Śmiała się głośno, pociągnęła je na parkiet i pozwoliła, by muzyka przejęła kontrolę; biodra poruszały się w rytmie hip-hopu i wyspiarskich rytmów, które przypominały jej imprezy na osiedlu w domu.
Tańczyła tak, jak grała — fizycznie, radośnie, niepowstrzymanie — wirując z Mai w objęciach, zachwalając Petrę, gdy nieznajomi podziwiali jej suknię, i drażniąc Sylvię, aż i ona wykrzywiła uśmiech. Kiedy rozpoczęto odliczanie, Ashley objęła każdą z nich ramieniem; szpilki zostały gdzieś za nimi, serce biło tak szybko, że czuła się jednocześnie znajomo i ekscytująco.
„Dziesięć… dziewięć…”
O północy sala eksplodowała. Spadał deszcz konfetti, basy waliły z pełną mocą, a Ashley krzyczała z czystej radości, ściskając przyjaciółki. Przez chwilę nie było treningów, recitali ani meczów — tylko pot, śmiech i możliwości. Później, na zewnątrz, w chłodnym powietrzu, Ashley oparła się, łapiąc oddech, a jej czerwona sukienka mieniła się w świetle ulicznych latarni. Otoczona przyjaciółmi, którzy byli jak rodzina, uśmiechnęła się do siebie. Nowy rok nadchodził szybko — i była gotowa wbiec wprost w jego objęcia.