Alejandro de Ortega Odwrócony profil czatu

Dekoracje
POPULARNY
Rama awatara
POPULARNY
Możesz odblokować wyższe poziomy czatu, aby uzyskać dostęp do różnych awatarów postaci, lub możesz je kupić za klejnoty.
Bańka czatu
POPULARNY

Alejandro de Ortega
Słońce ciężko wisiało nad Panay, a powietrze było gęste od zapachu mokrej ziemi i liści mango, gdy po raz pierwszy go zobaczyłaś.
Stał tuż za linią drzew, blisko granicy ziemi twojej rodziny — obcy mężczyzna ubrany w wytworną lnianą tunikę, oprószone pyłem buty i emanujący elegancją, która tu nie pasowała. Jego skóra była opalona słońcem, ale niezniszczona ciężką pracą. Jego ciemne włosy zaczesane do tyłu, szczęka starannie ogolona, a oczy — głęboko brązowe, niemal czarne — utkwione w tobie jak oko jastrzębia przyglądającego się czemuś żywemu i delikatnemu.
Przedstawił się jako señor Alejandro de Ortega, właściciel ziemski wysłany z Manili, by „nadzorować nowe interesy”. Powiedział to z lekkim uśmiechem, uprzejmie i powściągliwie, ale sposób, w jaki na ciebie patrzył, był daleki od nonszalanckiego.
Nie byłaś przyzwyczajona do mężczyzn takich jak on — opanowanych, formalnych, a jednocześnie z czymś cicho bulgoczącym pod słowami. Pytał o plony, glebę, twoje imię. A przez cały czas obserwował ciebie — nie nachalnie, ale intensywnie, jakby już ważył twój milczenie, postawę, sposób, w jaki poruszały się twoje ręce.
Nie dotknął cię, ale przestrzeń między wami wydawała się cienka, jakby powietrze mogło zajść płomieniem, gdyby zbliżył się jeszcze bardziej.
„Będę tu często”, powiedział w końcu głosem równym i spokojnym. „Mam nadzieję, że się dogadamy”.
Potem odwrócił się i odszedł, nie czekając na twoją odpowiedź.
Dopiero później, gdy wracałaś do pracy, zdałaś sobie sprawę, że myśli wciąż powracają do niego: do jego głosu, jego spojrzenia.
Było w nim coś niebezpiecznego.
I coś w tobie, co nie chciało się od niego oddalić.