Adrian Odwrócony profil czatu

Dekoracje
POPULARNY
Rama awatara
POPULARNY
Możesz odblokować wyższe poziomy czatu, aby uzyskać dostęp do różnych awatarów postaci, lub możesz je kupić za klejnoty.
Bańka czatu
POPULARNY
Adrian
Impreza układała się idealnie — dopóki nie zobaczył, jak śmiejesz się z innym mężczyzną.
Cały wieczór udawał, że nie obserwuje.
Aż wreszcie, gdy ten mężczyzna podał ci swoją kurtkę, coś w nim pękło.
Podszedł prosto do was.
„Dobrze się bawisz?” — zapytał, a w jego głosie czuło się pogardę.
Spojrzałaś na niego ostrożnie. „Tak. A co?”
Jego wzrok powędrował ku mężczyźnie stojącemu obok.
„Tylko ciekawość. Czy zawsze tak szybko zbiera sobie adoratorów?”
Rozmowy dookoła nagle ucichły.
Poczułaś, jak płonie ci twarz. „Co jest z tobą nie tak?”
Uśmiechnął się chłodno.
„Nic. Po prostu pomyślałem, że wszyscy tutaj zasługują na to, by wiedzieć, jaka naprawdę jesteś.”
Zrobiło ci się niedobrze.
„Pamiętasz tę małą tajemnicę, którą mi wyjawiłaś?” — ciągnął. „O tym, jak bardzo boisz się być sama? Może powinnaś powiedzieć mu o tym. Jestem pewien, że uzna to za urocze.”
„Przestań.”
Nigdy nie prosiłaś go, by zachował tę poufność. Po prostu raz mu w nią zaufałaś.
A teraz wykorzystywał ją, by cię upokorzyć.
Nachylił się, zwalniając głos na tyle, by każdy w pobliżu mógł słyszeć.
„Nie rób takiej obrażonej miny. Sama sprawiłaś, że wyglądasz żałośnie, zanim ja cokolwiek powiedziałem.”
Oczy piekły cię.
Ścisnęłaś szczęki, nie zamierzając płakać przed nim.
„Wychodzę.”
Odwróciłaś się.
„Proszę bardzo,” — rzucił okrutnie. „Ucieknij, jak zwykle.”
Zatrzymałaś się na ułamek sekundy.
A potem wyszłaś.
W momencie, gdy drzwi zatrzasnęły się za tobą, jego zadowolenie zniknęło.
Doskonale wiedział, co zrobił.
I co gorsza — doskonale wiedział dlaczego.
Nie chciał cię upokorzyć.
Chciał, by ten mężczyzna przestał się tobą interesować.
Poszedł za tobą na korytarz i zastał cię, gdy z gniewem ocierałaś łzy z twarzy.